Wczoraj pisałam, że na blogu pojawi się makijaż zrobiony nowymi cieniami, które zakupiłam na promocjach w Naturze. Wczorajszy post ze swatchami jest tutaj.
Piękny różowy kolor będzie pasował do tęczówki niebieskiej, zielonej i brązowej. Wiem, że nie każdy lubi róż, ale ten kolor pasuje niemal każdemu.
Na górną powiekę nałożyłam matowy róż - cień z My Secret nr 503.
Zewnętrzny kącik oka przydymiłam cieniem o numerze 516 również z My Secret, zależało mi na delikatnym efekcie, żeby inny kolor nie odciągał od różu.
By rozświetlić spojrzenie na środek powieki i w wewnętrznym kąciku nałożyłam piękny metaliczny, mokry, połyskujący cień z Essence Metal Glam 03 frosted apple.
Seria tych cieni jest rewelacyjna, są także dostępne w Naturze więc gorąco je Wam polecam!
Na dolną powiekę położyłam cień z Catrice 070 Gold Leaf Me.
Możecie oczywiście położyć na dolną powiekę jakiś inny kolor, ważne by był dobrze roztarty. Zależy mi by ten makijaż był delikatny i subtelny.
Jest to wersja dzienna i biała kredka na linii wodnej jeszcze bardziej optycznie otworzyła nam oko. Białą kredkę pociągnęłam za linię wodną.
Wytuszowałam i doczepiłam rzęsy Ardell i gotowe :)
Jeśli chcecie róż na powiekach w wersji wieczorowej nic prostszego!
Zróbcie czarną kreskę na powiece i zamiast białej kredki na linii wodnej nałóżcie czarną, ale dobrze rozetrzyjcie by się nie odcinała.
Zachęcam do odtwarzania tego makijażu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz