Subtelny makijaż.
Kąciki zewnętrzne oka i załamanie zaznaczone połyskującym szaro-brązowym cieniem.
Ruchomą powiekę pokryłam najpiękniejszym beżowym cieniem, który przepięknie się mieni. Niestety zdjęcie tego nie oddaje.
Zagęściłam górną linię rzęs kredką, na którą położyłam cień by utrwalić kreskę.
Rozświetlona twarz. Zarysowany naturalny kształt brwi.
Uwydatnione kości policzkowe.
Ania też wybierała się na wesele ale nie jako panna młoda, aczkolwiek taki delikatny makijaż jest równie idealny dla panny młodej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz