Pokażę Wam dziś trochę z moich zbiorów :)
Ulubione lakiery w RÓŻNYCH kolorach
Jeszcze kilka słów o każdym z nich...
W zeszłym roku przyczepiłam się do lakierów z Vipery. Mają mocne kolory i dają takie żelowe wykończenie. Są w fajnym szklanym słoiczku. Dla mnie minusem jest mały pędzelek. Osobiście lubię duże pędzelki, którymi przejedzie się po paznokciu dwa razy i już. Chociaż dla niektórych może być to korzystne.
Dla osób, które maja małą płytkę paznokciową-polecam.
Jeśli już mowa o dużym pędzelku to polecam Golden Rose. Lakiery tej firmy są fantastyczne. Mają mnóstwo odcieni różnych kolorów, na prawdę ciężko jest się zdecydować. Maybelline również ma super pędzelek do malowania, tak samo jak AVON. Rimmel 60s' to również super propozycja ale nie łudźcie się, cudów nie ma, bo nie schnie w 60sek...Niestety
Te wszystkie kolory na paznokciach wyglądają pięknie, każdy trzyma się długo.
Fiolety i ich różne odcienie. Rzadko kładę fiolet na paznokcie, ale te z kolei bardzo lubię. Każdy wygląda na paznokciach bardzo ciekawie. Ten z Maybelline wygląda jak opakowanie po czekoladzie Milka :) Ten z KOBO pięknie się mieni tak samo jak tez z Bell. Vipera daje piękny soczysty, żelowy efekt.
Robiąc zdjęcia zauważyłam, że coś mało pomarańczy, więc coś jeszcze będę musiała kupić. Vipera to neonowy pomarańcz, Sephora to ciemny ale również jaskrawy pomarańcz. Rimmel to coś między czerwienią a pomarańczem.
Natomiast ten turkus z GR noszę bardzo bardzo często. Jest bardzo fajny, zwłaszcza do bladych stóp czy dłoni. No i jeszcze jeden piękny neonowy zielony lakier również z Golden Rose. Niestety by uzyskać taki efekt jak w buteleczce musimy nałożyć jakieś trzy warstwy, ale dla koloru mogę się poświęcić ;)
Uwielbiam lakiery z KOBO! Ich cena to 9,99zł. Długo trzymają i również mają mnóstwo kolorów. Ten odcień pięknie wygląda na palcach. Z resztą jak każdy
Korzystając jeszcze z promocji w Rossmannie kupiłam złoty lakier z Sally Hansen. Cudo! Według mnie na lato fajna opcja, złoto kojarzy mi się trochę z latem, z olejkami do ciała które mają złote drobinki itp.
I coś co zobaczyłam w Rossmannie i od razu po to sięgnęłam - Loreal! Piękny lakier do zrobień. Kładę go zazwyczaj na dwa palce u jednej ręki,np. na ten złoty lakier z Sally Hansen. Choć na innych np. różowo pudrowym lakierze z Golden Rose też wygląda rewelacyjnie. Wykorzystałam go również na czubek paznokcia i początek, przy skórkach. Jedyny ogromny minus to zmywanie tych drobinek. Ale coś za coś ;)
Wszystkie lakiery ogromnie polecam, nie będę opisywała każdego z nich. Lepiej same wypróbujcie!
A może Wy macie coś na paznokcie godnego polecenia?
Ja nie polecam ani kobo ani avon'u, oby dwa, u mnie, bardzo szybko odpryskują :/ Słyszałam za to że golden rose jest super, ale nigdy nie mam po drodze do sklepów gdzie mogę je dostać :<
OdpowiedzUsuń